REK Guitars - Lutnicy (2022)

darofender sformułował swoją opinię w mało elegancki sposób, ale niestety ma trochę racji. FX, biorąc pod uwagę, formę i treść posta, a także, fakt, że jesteś endorserem tej firmy - uważam, że założony temat jest zwykłą reklamą. Jako, że zamieściłeś go bez zgody administracji, złamałeś regulamin, a że nie poinformowałeś kolegów, co Cię łączy z firmą - jest to trochę nie fair.

Tematu nie usuwamy, ale dla równowagi, wklejam opinię Andy'ego (oczywiście za jego zgodą), którą zamieścił na ss (cały temat jest w linku podanym przez igorro). Jako, że tekst jest bardzo obszerny, najbardziej istotne kwestie zostały zaznaczone boldem:

Andy:

Jako, ze naleze do osob ktore uwazaja, iz kluczem do sukcesu firmy jest nie lekcewaznie klienta i wychodze z zalozenia, ze klient ma zawsze racje bo w koncu to on placi za produkt i oczekuje dokladnie tego za co placi, wiec zalozylem powyzszy temat w celu ostrzezenia przed firma REK Guitars, potencjalnych poszukiwaczy gitar robionych na zamowienie.
Otoz kilka dni temu moj dobry przyjaciel odebral gitare z Polski z w/w firmy, na instrument czekal 6 miesiecy, ale to nie ma znaczenia jako ze wykonawca od samego poczatku zastrzegal sobie, ze nie lubi byc poganiany, pozniej przez okres letni nie mogl lakierowac gitary z racji duzej wilgotnosci powietrza w Polsce...w koncu wioslo skonczyl i wyslal do Londynu.

Instrument to 7-strunowa gitara, ktora miala byc wykonana dokladnie ze specyfikacja zleceniodawcy.
Wykonawca otrzymal do zamontowania przystawki DiMarzio "Liquid Fire" i "Crunch Lab",jak rowniez most Kahlera z cala instrukcja montazu, malo tego kolega wykonal wlasnorecznie gryf (profil jest praktycznie kopia Music Mana) i wyslal do firmy celem wykonania dokladnie identycznego gryfu. Firma REK uzyla swojego drewna, mianowicie mahon deska z brzoza na topie, gryf to klon falisty, podstrunnica hebanowa, rowniez potencjomtery, przelacznik i klucze.Koszt wykonania uslugi to 4000 zl. Znajomy doplacil na zakup futeralu i za wysylke.
Zanim opisze wykonanie gitary, dodam, ze wioslo po odbiorze trafilo na drugi dzien do londynskiego lutnika, ktory wyregulowal je na tyle, ze wogole mozna na niej grac, i to co pisze ponizej jest diagnoza tego wlasnie lutnika.
No wiec jak duze bylo nasze zdziwienie, gdy po otwarciu futeralu okazalo sie, ze glowka przebila plastik i ulegla uszkodzeniu, wiec instrument po prostu nie zostal zabezpieczony dodatkowo w futerale celem unieruchomienia.
Bierzemy gitare do reki..nie da sie na niej grac, menzura, mostek, struny..wszytko jest kompletnie rozlegurowane, a gitary nie idzie nastroic prawidlowo, blokada trzyma struny, wioslo nastrojone do otwartego e-moll i po 3 minutach gry jest kompletnie roztrojone. .pani negocjowalnego afektu polskie Jolany lepiej stroily, no wiec okazalo sie, ze kat nachylenia gryfu jest nieprawidlowy (zostalo to poprawione przez lutnika), poza tym most Kahlera jest zle zainstalowany, tzn. powienien by wpuszczony nizej w korpus, poniewaz w takim ustawieniu jakim sie znajduje obecnie struny opieraja sie na srubkach regulujacych i wlasnie to ma wplyw na rozstrajanie sie gitary (ci ktorzy znaja Kahlera wiedza pewnie o czym pisze), jedziemy dalej...markery na gryfie sa krzywo nabite,boki podstrunnicy musialy zostaly przeszlifowane ponownie przez lutnika, poniewaz firma REK pozostawila klej na laczeniu podstrunnicy z gryfem.
Pomijajac fakt, ze kolor mial byc tzw. "krwista ciemna czerwien" a wyszedl po prostu czerwony to lakier na korpusie jak i na glowce jest polozony ponizej jakichkolwiek norm, wyglada na to, ze REK do polerowania lakieru uzywa wiertarek z filcem, poniewaz na calej gitarze widac kolka no i lakier jest po prostu zle wypolerowany..gitar a wyglada jakby miala z 5 lat.
Przelacznik przystawek zostal zainstalowany w innym miejscu niz chcial wlasciciel, przystawki sa zle zamontowane...wysok a struna E1 wogole nie pokrywa sie z nadbiegunnkiem z DiMarzio, profil gryfu rowniez nie jest taki jaki mial byc, dolne wyciecie mialo sie zaczynac z 24-tym progiem a jest na 22-im...krotko mowiac jeden wielki koszmar...koreanski e Ibanezy sa wykonane z 5 razy wieksza precyzja i duzo lepszym finiszem..lakier jest po prostu lustro, natomiast REK kompletnie nie ma jakiegokolwiek poczucia estetyki.
Lutnik poprawil kat ustawienia gryfu, pokrecil cos w moscie, przesunal przystawki i na dzien dzisiejszy na gitarze mozna grac i sie nie rozstraja, tyle, ze moj kolega ma juz tego instrumentu tak dosyc, ze trafi prosto na Ebay.
I teraz najbardziej przykra czesc tematu, no wiec po odbiorze od lutnika (zaznaczam, ze bylem z nim zawiesc wioslo jak i odebrac i bylem swiadkiem wszystkich opinii, ktore wyglosil na temat intrumentu), no wiec znajomy napisal maila do firmy REK, wymieniajc wszystkie niedociagniecia, to ze lakier jest zle wypolerowany, ze glowka ulegla uszkodzeniu i ze jest po prostu niezadowolonym klientem i wcale nie liczyl na jakis zwrot pieniedzy czy zadoscuczynienie, po prostu kase przeznaczyl juz i tak na straty, ale napisal firmie swoja opinie jako klienta...i o zgrozo...przytocze tylko niektore zwroty REK-a..., no wiec to ze mostek jest zle ustawiony to wina mosta bo jest "ainfachowy"..(hmm..most kosztowal 400$ i dla mnie jest calkiem na poziomie), przystawki sa zle ustawione bo tragiczne przystawki sobie znajomy wybral, to ze korpus nie zaczyna sie z 24-progiem to pan z firmy REK napisal cytuje "to jest smiech"...anyway..maila zakonczyl zwrotem, ze jak mu sie gitara nie podoba to mogl sobie samemu zrobic albo kupic z Ameryki bo ponoc tam najlepsze wiosla robia.
Nie znalazlo sie slowo "przepraszam" albo "co moge zrobic, zeby byl pan zadowolonym klientem", czy moze propozycja pokrycia kosztow naprawy glowki albo wypolerowania lakieru...po prostu najkrocej mowiac..maila mozna odebarc tak...zaplaciles to pędź bizony i jak smiesz jeszcze miec pretensje albo byc niezadowolony.
Na koniec dodam, ze kolega ma stac w domu dwa Music Many BFR-y, Ibaneza RG7620, porownywalismy wykonanie i brzmienie i strach postawic na statywie customa z firmy REK obok w/w gitar...po prostu przepasc jest tak wielka, wykonczenie jak i brzmienie..tragedia na calej linii., do tego instrument mial byc "wyscigowy" a jest tak toporny, ze nawet do reki czlowiek nie ma zamiaru go wziac, nie ma przyjemnosci z gry.
Podsumowujac temat, znajomy wystawia wioslo na Ebay i pojdzie za tyle za ile pojdzie...po prostu on nie chce tej gitary widziec, a wlasciciel firmy REK przedstawil siebie jako kompletnego chama i buraka bez kultury, ktory w dodatku wyglasza jakies filozofie przez telefon na temat kladzenia lakieru, estetyki wykonania intrumentu itd., tyle, ze w zaden sposob nie pokrywa sie to z rzeczywistoscia, pomijajac fakt, ze klienta ma po prostu w końcu przewodu pokarmowego.

(Video) Iker Luthier

Korespondencja między klientem a firmą REK:

"Witam,
Gitara dotarla tydzien temu ale nie pisalem od razu zeby nie wyciagac zbyt pochopnych wnioskow. Tak czy inaczej musze przyznac ze nie jestem
zadowolony. Po pierwsze gitara nie byla dobrze zabezpieczona w futerale przez co glowka ulegla uszkodzeniu. Czubek glowki przebil futeral prawie na
wylot i sie uszczerbil. Po drugie, gitara byla tak wyregulowana ze nie dalo sie na niej grac, rozstrajala sie tak, ze nie dalo sie nawet zagrac akordu, nie mowiac juz o uzywaniu tremola. Gitare musialem zaniesc do serwisu gdzie musieli zmienic kat nachylenia gryfu zeby wyregolowac most.
Jesli chodzi o wykonczenie to tez nie ma rewelacji. Lakier jest kiepsko wypolerowany i w niektorych miejscach widac jeszcze rysy po
papierze. Kropki na podstrunnicy sa tak krzywo ze widac to z odleglosci 2m. Takze przelaczniki jest zainstalowany zbyt blisko potencjometru a
mialo byc tak jak w Ibanezie, dolne wyciecie w korpusie pod gryfem mialo byc zrobione najglebiej jak mozna - niestety nie dochodzi nawet
do 24 progu. Naprawde chcialem napisac calkiem inna opinie o tej gitarze i mialem nadzieje ze bede zadowolony a szczerze mowiac jestem rozczarowany."

ponizej 1-y email od REK-a i pozniej najciekawsze wypowiedzi zacytowane doslownie z jego emaila...

"No cóz to niech Pan zrobi lepiej lub mi pokaze lepiej wykonana gitê. Co do regulacji to nie rozumiem. Co do wyciêcia pod gryf - smiech bo cóz wiêcej.
Wyciêcie jest tak zrobione zeby dalo siê zalozyc gryf i go spasowac tak jak siê nalezy. Kropki sa równo tylko mostek i roztaw strun jaki z niego wychodzi jest poprostu do bani. Z reszta na temat tego mostka to w ogóle szkoda gadac to samo jesli idzie o te przetworniki.

Zwyczajnie w Swiecie upuscil Pan gitarê albo uderzyI, teraz szuka Pan jelenia, to jest wlasnie typowe podejscie a nie to, które Pan mi zarzuca. Ja nie jestem cudotwórca ani Pañska zona z calym szacunkiem.

(Video) Simon and Patrick Luthier Acoustic Guitar - natural wood fi

Fora interenetowe - typowe szczeniackie podejscie, powiedzialbym, ze to jest norma zwlaszcza wsród wszelkiej masci krêtaczy. Niech Pan
tylko tam nie wypisuje nieprawdy, bo wstyd a kto wie czy nie cos wiêcej bo z pisaniem nieprawdy i naruszaniem dobrego imienia... to
potem róznie to bywa ... A tak na koniec - my nie wykonujemy gitar, które same graja Jak Pan nie umie sobie z tym wszystkim poradzic to proszê grac np. na fujarce.."

Korespondencja między lutnikiem, który poprawiał instrument a firmą REK:

"Witam serdecznie.

Pisze do Panstwa w sprawie gitary mojego klienta MP. Gitary i wzmacniacze Pana Marcina serwisuje od kilku lat. Jest to zawsze topowy sprzet.
Ostatnio Pan Marcin przyniosl mi gitare wykonana przez Panstwa. Nie wnikajac czy ulegla ona zniszczeniu (glowka) w transporcie czy nie jego glowny problem polegal na tym, ze gitara w ogole nie trzymala stroju.Faktycznie po nastrojeniu gitary i zostawieniu jej na 5 minut (nie trzeba bylo nawet grac na niej!) juz wszystkie struny byly odstrojone o prawie pol tonu w dol. Otoz problem polegal na tym, ze mostek zupelnie nie byl ustawiony.
Owszem jest to normalna praktyka jesli sie kupuje sredniej klasy fabryczna gitare w sklepie, ale chyba nie jesli gitara jest robiona na zamowienie.
Ustawienie balansu mostka pomoglo i z tego co wiem od Pana Marcina przez ostatnie kilka dni nic sie nie zmienilo - stroj trzyma bez problemu.
Nie wiem jakie ma Pan doswiadczenie z mostkami Kahlera, ale widzialem wiele gitar i zawsze ich wlasciciele twierdzili, ze nie zamienili by tego osprzetu na nic innego (a gitary mialy dobre kilka, jesli nie kilkanascie lat!) Dodatkowo w gitarze nie dalo sie ustawic normalnej wysokosci strun, bo albo struny opieraly sie o srubki do ustawiania menzury, albo wysokosc strun byla za duza. Aby naprawic ten problem musialem odkrecic gryf i zmienic nieco jego kat. Wtedy udalo sie ustawic struny tak, by nie opieraly sie o nic innego tylko rolki w siodelkach.
Rowniez przy ustawianiu menzury zauwazylem, ze mostek jest o kilka milimetrow za daleko (za dluga menzura) i dla dwoch najcienszych strun brakuje zakresu regulacji (niewiele, bo jakies 1-2 mm, ale zawsze). Dodatkowa uwaga Pana Marcina, to to, ze kropki na gryfie nie są idealnie wysrodkowane. Niestety musze sie tu z Nim zgodzic. Przykrecajac gryf po zmianie jego kata udalo mi sie tak wszystko ustawic, ze dla wyzszych progow jest to praktycznie niewidoczne, ale
dla kilku pierwszych progow (mniej wiecej 3-7) wciaz to widac. Nawet mierzac suwmiarka odleglosc miedzy krawedzia gryfu i brzegiem kropki roznica wynosi ok 2mm (20mm z jednej strony, 22mm z drugiej).
Nie chce byc tu strona w sporze, ale uwazam, ze argumenty Pana Marcina w sprawie wykonania i ustawienia gitary sa jak najbardziej podstawne
Zycze powodzenia, serdecznie pozdrawiam."

a ponizej odpowiedz REK-a:

(Video) The Reklaws, Jake Owen - 11 Beers (Official Lyric Video)

"Witam

Ile zrobiles gitar w zyciu Przyjacielu, zeby pisac takie rzeczy? Pisze to bez cienia watpliwosci ale mam wra¿enie, ze z wami to jest tak jak z krytykami filmowymi, którzy wiedza wszystko o filmach a w zyciu nie zrobili zadnego. Pan Marcin nalezy do charakterystycznego gatunku, z którymi czasem mamy do czynienia, który zamawia cuda, nie majac o niczym bladego pojêcia ANI O TECHNICE ANI O GRANIU a zalozê siê o wszystko ze gdyby mial zagrac " Dzisiaj w Betlejem" poprawnie akordami to
tydziên mu braknie a i tak nie da rady.

Pozdrawiam odrobinê z przekonsem bez cienia kpiny lecz z humorem

Radomil Rêk

PS co mu z regulacji, jesli po zminaie strun za kazdym razem bedzie
Pan mu stroil gitarê. 9 na 10 ludzi którzy nas co dzieñ odwiedzaja nie
ma pojêcia jak nastroic tremolo.

(Video) Eminem - We Made You (Official Music Video)

PS 2 Przy tym mostku menzura jest +, - 1 mm wg zaleceñ producenta 648
do pierwszych wkrêtów. A poza tym przy mostkach tremolo menzura po
zwolnieniu blokady jest rzecza wzglêdna o czym wie kazdy srednio
zorientowany gitarzysta. Tutaj wlasnosci menzury mozna rozwazac tylko
przy zblokowanym mostku po puszczeniu naciagu wszystko w pewnych
granicach jest dopuszczalne.

PS 3 Czy z taka sama skrupulatnoscia mierzy Pan ustawienie struny
DDDDDDD od krawêdzi gryfu i czy w zwiazku z tym jest ona na siodelku
na srodku? (smiech)

O tej wysokosci strun i przestawianiu gryfu to juz w ogóle nie chce
mi siê nawet pisac.

Trzymaj siê stary (pisze spoUchwale po branzowej solidarnosci choc z
ta SOLIDARNOSCIA cos nie bardzo)."

Videos

1. Beastie Boys - Sabotage
(BeastieBoys)
2. Iker Luthier
(Alnicofive)
3. Rage Against The Machine - Bombtrack (Audio)
(Rage Against the Machine)
4. AC/DC - Thunderstruck (Official Video)
(AC/DC)
5. Imagine Dragons - Wrecked (Official Music Video)
(ImagineDragons)
6. SLAYER - You Against You (OFFICIAL MUSIC VIDEO)
(Slayer)

Top Articles

You might also like

Latest Posts

Article information

Author: Kelle Weber

Last Updated: 11/02/2022

Views: 5331

Rating: 4.2 / 5 (53 voted)

Reviews: 84% of readers found this page helpful

Author information

Name: Kelle Weber

Birthday: 2000-08-05

Address: 6796 Juan Square, Markfort, MN 58988

Phone: +8215934114615

Job: Hospitality Director

Hobby: tabletop games, Foreign language learning, Leather crafting, Horseback riding, Swimming, Knapping, Handball

Introduction: My name is Kelle Weber, I am a magnificent, enchanting, fair, joyous, light, determined, joyous person who loves writing and wants to share my knowledge and understanding with you.